czwartek, 7 lipca 2011

Sam w swoim łóżeczku..


Słowo się rzekło, po skończeniu 3 tygodni Szymuś został odtransportowany z naszego łóżka do swojego małego, białego łóżeczka:)
Po wieczornym kąpaniu, witaminkowaniu, najedzeniu i ululaniu - nie ma problemu, w nocy też - cycek, pielucha, odbeknięcie - śpi; najgorzej rano.. tak od 4.30-5 gały rozwalone na oścież i ani myśli w tym łóżeczku sam dłużej przebywać.. Więc jeśli moje zabiegi lulankowe nie zadziałają - Szymuś jest podrzucany tacie, który.. i tak za 2 godziny musi być na nogach;)
Zazwyczaj spoglądając do łóżeczka co by obczaić czy wszystko ok, zastaję taki właśnie - pięknościowy - widok małych stópek wystających spomiędzy szczebelków:)


6 komentarzy:

  1. Cudny widok. dziecięce stópki sa urzekające.

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie obejrzałam efekty sesji foto. Po prostu cudne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakochałam się w tym zdjęciu!!!!!! maleńkie stópki są zawsze rozbrajające :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ps. Z pewnością nie jestem pierwsza, która to pisze, ale znalazłam u CHOCOLATE Twojego bloga i nie mogę oderwać oczu od Twoich zdjęć!!! Sama mam maluszka w domu i robię mu zdjęcia, ale to co u ciebie zobaczyłam LOVE IT!!!!! Piękne, gratuluję talentu :)

    OdpowiedzUsuń