środa, 13 lipca 2011

Kolaże Szymkowe:)


Kwestii systematycznego wywoływania zdjęć Szymuli nie chciałabym zaniedbać, dlatego sukcesywnie przygotowuję sobie kolejne partię i wywołuję je. Dużo zdjęć mam podobnych do sobie - po 2, po 3, żeby nie wywoływać wszystkich osobno poprosiłam wczoraj Asię - moje pogotowie fotograficzne, żeby pozestawiała mi je tworząc kolaże:)
Wyszło świetnie:)








Wykonanie zdjęć: ja, J.
Obróbka graficzna:
http://180stopni.iportfolio.pl/

6 komentarzy:

  1. Cudne zdjęcie wspaniałej rodzinki. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem zachwycona pomysłem!!!! Idealne, ciekawe i inspirujące rozwiązanie....Też robię kilka podobnych fotek za jednym zamachem....z pewnością wykorzystam ten trik przy kolejnej partii do wywołania :) poza tym super to musi wyglądać w ramce na ścianie :)Ściskam uroczego maluszka!!!! buziaki i czekam na kolejne kolaże!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. A mój koment nei przeszedł odnośnie foteczek?:D
    A to nei będę się produkować i napiszę , że też bardzo lubię kolaże ... , a od 4 lat nie wywyołuje zdjęć , brak czasu , funduszy :D
    Co do prasowanka to zdrowy rozsądek bardzo ważny . Przy pierwszym fisiowałam też do miesiąca , a potem olałam sprawe :) . Obecnie to wygląda tak , że prasuje wychodne koszulki , spodenki maja raczje mało gniotliwe ;) . A , że byliśmy nad tym morze i dzieci zafajdały tone tych koszulek , no dobra ja też i połowa też , to musiałm ogarnąć górę tego . Normalnie staram się dwa razy w tygodniu przlelcieć je w 20 minut , ale dziś jeszcze doszły spodnie na kant , koszule i sukienki , bo mamy chrzciny u siostry mej , więc wolałam zrobić to by odkryć np plame na spodniach połowy mej wcześniej niż w sobotni wieczór:DZ wyjściem to u nas jest raczej taki sponton i wolę wtedy mieć coś gotowego do wyjęcia z szafy , bo chłoapki tupią nogami przed wyjściem , a ja miałabym jeszce prasowanie wykonać :D. Ogólnie moje dzieci latają pogniecione i wymazane , ale na szczęście wsiowe klimaty mamy więc i przebierac nei trzeba :)))Pozdrawiam trio słonecznie uwalona po pachy ziemią , bo właśnei wykopałam pierwsze buraki , likwidowąłm przerośniętą sałate i podwiązywałam pomidory:D
    U mnei do takiego ogrodu jak Wasz jeszce daleka droga , więc spełniam się na kawale warzyniaka narazie:D

    OdpowiedzUsuń
  4. słodki groszek z Szymka :) a kolaże bardzo fajne i pomysłowe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. najbardziej lubię to ze stopą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne zdjęcia a bobas cudny

    OdpowiedzUsuń