środa, 27 kwietnia 2011

Lany Zegrzynek;)


Umawialiśmy się z Pietrzakami już od jakiegoś czasu na te tam Zegrzynki i inne, ale a to pogoda, a to to a to tamto. Myślałam, że i tak będzie tym razem, pogoda w Milańcu za oknem o 7.30 rano nie nastrajała, ale co się okazuje - w Markach wyborna, ze słońcem i innymi takimi:) Zebraliśmy się więc i już koło 12 szukaliśmy zjazdu z głównej trasy na nasz Zegrzynek:)


Czemu nasz? A tak o, kiedyś już eksplorowaliśmy tą tę okolicę i postanowiliśmy wrócić bo miejsce fajne, bez turystów i innych komercyjnych atrakcji..





J miał swoje własne prywatne cele podczas tego wypadu, ale to już w kolejnym poście;D





I jeszcze kilka fot opasów, czyli Asi i mnie;) Zasapałyśmy się jak głupie podczas tego tam spaceru, zadycha taka, że hej;)











Część fot zgarnęłam z Asi bloga:

http://studio180stopni.blogspot.com/


do odwiedzenia którego serdecznie zapraszam:)

3 komentarze:

  1. piękne miejsce..
    ale jesteście już super bąbelki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oszty, ale ty jestes chuda. Ja po mojej ostATNIEj wycieczce wykasowałam wszytskie zdjecia-masakra.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie, malowniczo. Piękne przyszłe mamusie.

    OdpowiedzUsuń