środa, 24 lutego 2010


To taki mój prywatny hit od jakiś 2 tygodni, pozytywny, nakręcający, wiosenny (???) kawałek, na sam jego początek słyszany w słuchawkach buzia mi się cieszy:) Tak delikatnie, żeby ludzie na mnie dziwnie nie zerkali.. Kolejna rzecz, której brakuje mi w PL - być może banalne, ale ludzie się nie uśmiechają.. na stacji jak czekam na ciuchajkę, w samej ciuchajce - jedna wielka agresja, w drodze do tyrki, w windzie.. nigdzie.. Głupie to pewnie, ale w UK ludzie to właśnie robią! Wymieniają uprzejmości, keeping smiling all over! - z czasem można przywyknąć.. a potem tego brakuje (...) A ja rano słucham Eski, Alberta, Igi i Pawelca, są tacy naturalnie śmiechowi, non stop sprowadzaja wszytsko do jednego, opowiadają jakieś dziwne śmiechowe historyjki i jak mi się chce - to się po prostu śmieje i tyle, a mijający mnie wkurzeni od rana 'Państwo Warszawiacy' zerkają tylko dziwnie:) Poniżej link do Fireflies:)


http://www.youtube.com/watch?v=YQpQVw6BEwY

Mogłabyś nie wierzyć swoim oczom
Jeśli dziesięć milionów świetlików
Zapaliłoby świat jak bym zasnął
Bo one zapełniają świeże powietrze
I zostawiają łzy wszędzie
Myślisz, że jestem niegrzeczny, ale mógłbym stanąć I się gapić

Chciałbym uwierzyć
Ta planeta Ziemia obraca się wolno
Trudno jest powiedzieć, że wolałbym być obudzony kiedy jestem zaspany
Bo wszystko nie jest nigdy takie wyraźne

Bo dostaję tysiąc uścisków
Od dziesięciu tysięcy świetlików
Kiedy one próbują nauczyć mnie jak się tańczy
Foxtrota nad moją głową
Sockhopa pod moim łóżkiem
Dyskotekowy bal jest właśnie zawisł na włosku (włosek, włosek)

Chciałbym uwierzyć
Ta planeta Ziemia obraca się wolno
Trudno jest powiedzieć, że wolałbym być obudzony kiedy jestem zaspany
Bo wszystko nie jest nigdy takie wyraźne
( kiedy zapadam w sen )

Zostaw moje drzwi, właśnie otworzyłaś szczelinę
(proszę, weś mnie daleko stąd )
Bo czuję się jak osoba cierpiąca na bezsenność
(proszę, weś mnie daleko stąd )
Dlaczego męczę się liczeniem owieczek ?
(proszę, weś mnie daleko stąd )
Kiedy jestem daleki od zapadnięcia w sen

Do dziesięciu milionów świetlików
Jestem dziwny , bo nie lubie pożegnań
Miałem oczy za mgłą jak oni mówili słowa pożegnania
Ale wiem , gdzie jest ich kilka
Jeśli moje sny staną się dziwaczna prawdą
Bo zachowałem kilka i trzymam w słoiku

Chciałbym uwierzyć
Ta planeta Ziemia obraca się wolno
Trudno jest powiedzieć, że wolałbym być obudzony kiedy jestem zaspany
Bo wszystko nie jest nigdy takie wyraźne
( kiedy zapadam w sen )

Chciałbym uwierzyć
Ta planeta Ziemia obraca się wolno
Trudno jest powiedzieć, że wolałbym być obudzony kiedy jestem zaspany
ponieważ moje sny pękają w szwach

(źródło tłumaczenia http://www.tekstowo.pl/piosenka,owl_city,fireflies.html )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz