wtorek, 25 maja 2010

Spóźnione imieninkowe życzonka dla wszystkich AŚ


Mimo, że impreza imieninkowa tydzień temu, to kalendarzowo.. były wczoraj:) Dostałam piękne kolczyki od Martulki (ach ta Marta!!;)), kaktusa kolejnego do kolekcji od pracowego teamu i wino od reception desk (ha!). No a od misia - piękne miniaturkowe drzewko wierzby:) Nazwijmy ją imieninkowa wierzba śmiejąca się!
A tak poza tym reprezentuję zastępy słomianych wdówek, J na targach w Poznaniu:)




I miałam okazję zażyczyć sobie co tylko chcę od mojego kuchcika - wybrałam pieczywo czosnkowe.. już wiem jak się je robi fachowo, to,które zrobiłam na imieniny do sałatki z wędzonego kuraka chyba nie wyszło najlepsze;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz