poniedziałek, 26 października 2009

Sesja weekendowa kwiatulków


Aż się prosiły ostatnio - powyżej 2 bułeczki zakupione 2 tygodnie temu w Ikeii, obok - wykopany w Puszczy Kampinoskiej iglak, poniżej trawka - z tego samego źródła:)


Zakupiony w sobotę - ot tak, z okazji ur J. owłosiony pan kaktus:)


Doniczka - z magicznego jakże sklepu - galerii sochaczewskiej z używaną porcelaną, fajansem oraz szkłem, w doniczce - nóżki kaktusika, wykopane przez koty z innej doniczki, kaktus matka tez niebawem objawi się na blogu


Świeży bluszczyk - zakupiony ostatnio w Leroy Merlin, a jego doniczka pochodzi od innego - już niestety nieżyjącego kaktusika - pana rzodkiewki


Kaktus zakupiony przez moich pracowych ludzików na urodzinki


Pan patyczak został przyniesiony na imprezę w ramach prezentu dodatkowego przez t. Kochansi!


Ten piękny zwisający także pojawił się w sobotę, zapodała m.


I na koniec różowiasty od b. :)




A te 2 farfocelki? To brat i siostra tych kilku odnóżek mieszkających teraz w maleńkiej doniczce z wizerunkiem iglaka prezentowanych powyżej. Los chciał, że zostały rozdzielone:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz