piątek, 30 września 2011

:D



Miło spędzony czas oznaczał dla mnie kiedyś - kiedyś wyjście w sobotę na imprezę ze znajomkami i bal do rana, okupowany bólem głowy przez całą niedzielę, powtarzaniem.."nigdy więcej..", aż do.. następnej soboty;) Z czasem się to zmieniło i w weekendy zaczęliśmy wyjeżdżać do lasu albo puszczy, pichcić coś fajnego dla przyjaciół.. o takie różne klimaty. Odkąd zostałam mamą - wygląda to jeszcze inaczej:) Fajny weekend to poświęcenie małemu dużo czasu (czy możliwe to jest skoro w tygodniu poświęcamy mu całe jego tony!!??), ale także spotkanie się z inną 'dzieciatą parą', oczywiście mam tu na myśli naszych dzieciatych Pietrzaczków;) W zeszły weekend znowu byliśmy w rozjazdach, w sobotni wieczór 'bawiliśmy' na imieninko-urodzinkach u psiapsiułeczki, później pojechaliśmy zanocować u Pietrzaczków właśnie, chłopcy mieli plan grzybowy na niedzielne przedpołudnie, a my pozostawione z gluciorami małymi urządziłyśmy im fajną sesję:)

Ciocia Asia No 1 pstrykała, ciocia Asia No 2 (czyt. JA) zabawiała towarzystwo, śpiewała, klaskała i robiła z siebie pajaca, wyciągała z paszcz smoki na 'raaaaz, dwaaaa... i trzy!' i robiła inne dziwne rzeczy. Śmiesznie było bardzo i po raz kolejny napiszę, że szacun wielki dla fotografików dziecięcych, chylę czoła!


5 komentarzy:

  1. Ooooooo , a Ty piszesz o tych imprezach o mnie?:D
    Póki chłopcy byli mali , ciąża po ciaży , karmienie po karmieniu to i sobotnie dni stały się inne :)Teraz , zwaszcza w letnim czasie , bywają grilowe soboty , które skutkują bólem głowe w neidzieliny poranek , ale wszystko w granicach rozsądku i z myślą , ze rankiem parce chłopców trzeba śniadanko podac , a popołudniową neidzielę zroganizować wycieczkowo. Wiadomo , ze wtedy nei można już zabalowac jak dawniej , odespać nocke;) I tak jutro bezimprezowa , piękna sobota i wyruszamy o 6 rano pod Opole do Parku dinozaurów :DDDD Będziemy szaleć na placach zabaw , karuzelach , w basenie z kulkami i oglądac gadziny , do której fascynacji moich młodych mężczyzn nie pojmuje:DDDDDDD Pozdrawiam " imprezowiczkę " :D

    OdpowiedzUsuń
  2. fajniutkie takie zdjatka, bo i modele bez kompleksow ;),
    skad bierzecie inspiracje? a moze to wlasny pomysl? milo was poznac
    zapraszam do nas
    http://lavalledellanapo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki, że zostawiłaś mi swój komentarz, dzięki temu odkryłam Twój super blog! Jestem pod wrażeniem zwłaszcza zdjęć tu zamieszczonych! Po prostu ŁAŁ! Pozwolę sobie tu zaglądać częściej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń