czwartek, 8 września 2011

z życia rodzinnego - codziennego;)


























Niestety rozjeżdża mi się wszystko znowu i nie mogę pod poszczególnymi obrazkami napisac nic:( Dziwny jest ten komputerek Gburasowy, dobry jest jaki jest, ważne że net na nim się odpala, ale jak przywykłam do tych moich 17''.. a tu taka pitka.. no nic, i tak dźwięczna jestem za użyczenie, nie powinnam kaprysić;)

Napiszę teraz chyba największy banał, jaki napisać może mama - ależ mi dziecko urosło - sama nie wiem kiedy! Bo taka jest prawda, w niedzielę kończy 3 miesiące, a ja się zastanawiam kiedy ten czas zleciał.. czy na codziennych spacerach? czy na macie? czy u babci na górze? Hmm nie mam pojęcia!Robię dużo fot, ale zarazem jestm bardzo krytyczna, 9/10 odrzucam, zbieram the best of the best co by je wywołac i wkleić do przepięknościowego albumu, jaki dostałam od Asi w prezencie, a jest taki piekny, że aż strach i zasługuje tylko na te najlepsze zdjęcia:)

Powyżej kilka fot z naszego tam codziennego pstrykania, trochę w rozjazdach byliśmy i nie zamierzamy na tym poprzestać. Przede wszystkim małego trzeba przysposabiać do ludzi, co by na dzikusa nie rósł nam małego i do dłuższych tras samochodzianych też przywyknąć musi, bo my raczej nie z tych stacjonarnych;)

Zdjęcia tych dwóch dzieciaczków to oczywiście Szymula z Alą, pierwsze ich zdjęcie razem pochodzi z zeszłej niedzieli, pozostałe - z soboty sprzed 2 tygodni,. Śmieszne takie, bo nie umawiałam się z Asią w kwestii ubioru, ani kolorystyki (słowo honoru), a tu proszę, co za zgranie;) A zdjęcie pierwsze - 4 pokoleniowe, prababcia, babcia, tata i synuś:)

Pisałabym częściej, serio, ale dobija mnie umieszcanie tych postów, gdzie rozjeżdża mi się wszystko, foty się nie ładują nie wiedzieć czemu.. aż chęci odchodzą..

Odezwę się po weekendzie, gdzie w sobotę nad jeziorko śmigamy najprawdopodobniej, a w niedzielę impreza z tytułu tych 3 miesięcy;)

buźka!

3 komentarze:

  1. ależ super widać różnice w wielkości dzieci :) na rękach u taty zdaje się taki malutki a przy Ali duży facet. ekstra

    OdpowiedzUsuń
  2. zdjęcia mega fajne, w szczególności, że widać różnicę wieku maluszków....co do karmienia...nie martw się...zobaczysz, że na butelce będziesz miała więcej czasu na nocny sen....Bruno przesypia mi całą noc...i budzi się dopiero o 5-6 rano :) No z wyjątkiem kilku ostatnich nocek...znowu zaczęło się u niego ząbkowanie :(:( Jeszcze dojdzie do tego, że zanim skończy rok, będzie miał całe uzębienie :P:P:P:P

    OdpowiedzUsuń
  3. super fotki maluchow,
    synek z pewnoscia polubi podroze,
    moj najmlodszy skonczyl 5 miesiecy,
    a wydaje mi sie jakby to bylo wczoraj,
    gdy przyszedl na swiat,
    pozdrawiam z goracej sycylii
    i zapraszam do mnie
    http://lavalledellanapo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń