środa, 16 grudnia 2009

;)




Co tam dziś u mnie?? Przede wszystkim fajny dzień w pracce:) Polewka była z co poniektórych, z takich, z których zazwyczaj jest polewka.. ale i z takich z których do tej pory polewki nie było:) Czy wielu ludzi może powiedzieć, że wstaje rano i cieszy się, że idzie do pracy?? Nie wiem, ale ja do tej grupy należę, piszę to z całą odpowiedzialnością:)

A co po pracy - meeting with haircut Kate!!! Youppi!! Wreszcie znowu blondi z grzywką, jutro z racji tego, że mam day off, nie idę do pracy celem nauki w domku - zrobię sobie sama fotę przy świetle dziennym i wstawię jako autoportret:) Podoba mi się strasznie!! Kasia, ju ar de best!

Serduszko - moje ostatnie dzieło szwalnicze - hand made:)
Idę jeszcze pomazać moje deKoUPAge, czasu do Świąt coraz mniej, dziś rozpoczynam.. a, nie napiszę!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz