sobota, 19 listopada 2011

PhotoShop i Wychowywanie bezpieluchowe..??



Historia jest taka: kiedyś, wiele lat temu mieszkałam z moją blogową przyjaciółką - Madam Daniell ( http://deco-withlove.blogspot.com/) i naszymi połówkami; zaraziłąm się od niej fotografią, zabieraniem aparatu WSZĘDZIE i cykaniem masy zdjęć..

Często razem wychodziliśmy - zabierając nasze aparaty rzecz jasna, a po powrocie zrzucaliśmy na kompa i przepuszczaliśmy przez PhotoShopa właśnie.. To było daaaawno temuuu..


Później PhotoShop został zapomniany, korzystałam do tej pory z jakiegoś padakowego programu, który służył mi do przycinania i ewentualne delikatnego retuszu (skutki ZAWSZE były niezadawalające..).


I oto, po latach, CD z instalką tego programu została odnaleziona, Asia (moje Guru zdjęciowe) przeprowadziła błyskawiczny instruktarz chatowy na FB i.. działam:) Oczywiście narazie znam tylko niezbędne minimum, ale trenuję ostro!

Dziękuję Asiu:*


(górna fota po retuszu, dolna w oryginale)



Acha, jeszcze o tym co w tytule posta..

Przeczytałam wiele na temat wychowywania bezpieluchowego, widziałam wiele filmików instruktażowych, programów w TV, wypowiedzi (...) i.. nie do końca rozumiałam ideę w/w..? Po co? Po to są pielusony, aby dzieciaczek mógł z nich korzystać! A nie biegać z dzieckiem na ręku po jedzeniu, czy zaraz po wstaniu na nocnik czy toaletę 'dla dorosłych'..

Nie mnie jednak w ostatnim czasie, kiedy to zaczęłam dawać młodemu stałe pokarmy, ewidentnie widać.. kiedy się załatwia.. Wiadomo, konsystencja jest zmieniona i wydalanie nie jest już rzeczą tak prostą:) Tak więc pomyślałam sobie, że skoro wiem kiedy następuje produkcja.. to po co czekać aż tetra się zapełni? Kiedy widzę, że produkcja się rozpoczyna - zanoszę młodego do toalety, gacie w dół i .. no wiadomo:) Nie zdawałam sobie nawet sprawy, że taka prosta czynność w wykonaniu własnego dziecka może sprawić tyle satysfakcji:) Mam co prawda zdjęcia wykonane przez równie dumnego tatę telefonem, ale pozwolę sobie na luksus nie zamieszczania, nie mniej jednak MMSy poszły w świat:D


Pozdrawiam podczytywaczy i życzę sympatycznej niedzielki:*

3 komentarze:

  1. Masz przeuroczego synka, a Ty jesteś mądrą mamą, gratuluję i tak trzymaj. Serdecznie pozdrawiam całą rodzinkę. Zdjęcia super.

    OdpowiedzUsuń
  2. do mnie przyszła pusta wiadomość bez zdjęcia, chyba mój telefon nie jest kompatybilny :)
    niemniej gratuluję Młodemu Kalbarczykowi i dumnym rodzicom :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bez retuszu nie wrzucam fotek wcale, różnica jest niesamowita.
    A Twojego bąka to ja zacałuję i schrupię kiedyś, mniam

    OdpowiedzUsuń