wtorek, 15 czerwca 2010

I jeszcze trochę Milanówka na wieczór:)


Za te wszystkie opady cała działka, wszyscy jej mieszkańcy zieleni.. oraz ci kolorowi są wdzięczni po stokroć! A dziękuję całym/całą sobą:) Piękności!



Mój prywatny osobistyczny mech, który przyjął się i ma się dobrze:)*


Grządki truskawkowe są kolorowe, wystawione do słoneczka i słodziutkie!

A to już szalone winogrono, które w tym roku 'przerosło' samo siebie:)
Już niedługo będę mogła się tym wszystki nacieszac na codzień, teraz - jeszcze tylko przejazdem:/
xxxx

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz