poniedziałek, 2 listopada 2009

Wreszcie coś z mojej pracy:) - Pralinki:)p


Można by zapytać.. co to ma być??!! Ha! To jest nasze działowe, popołudniowo - wieczorowo - niedzielne umawianie się na godzinę przyjścia poszczególnych jednostek w poniedziałek do pracy:)
Ubawiliśmy się dzisiaj bardzo składając wszystko do kupy - zresztą - muszę to napisać, choć być może to nie miejsce na takie tam: zajebistych mam ludzików pracowych-wewnątrz-pokojowych! Bardzo, bardzo a może nawet jeszcze bardziej cieszę się, że mogę pracować z takimi czaderami!Pogromco dupeczek vel'Rurku, Strzało z Grodziska, Albatrosie, Yogi, Łezko vel'El Comendante - tak się cieszę, że udało się usadowić samych fajnych ludzi w jednym pokoju!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz