niedziela, 20 września 2009

Prowansja, czyli lawenda, drzewa oliwne i my:)






Brakuje słów, żeby opisać piękno, urok i osobliwość Prowansji. Cieszę się strasznie, że udało nam się znaleźć chwilę czasu na .. 'przebiegniecie się' po dwóch miasteczkach - Grasse słynacego z fabryki perfum i St. Paul da Vence:)

http://picasaweb.google.com/kalbarczyk.joanna/FrancjaProwansjaGrasseStPaulDaVence092009#

więcej zdjęć pod linkiem powyżej:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz