piątek, 7 sierpnia 2009

Kłomino - miasto widmo (...)



Co się okazuje było wiele pomysłów na zagospodarowanie miasta po wysiedleniu wojska radzieckiego np. budowa miasta dla harleyowców czy też emerytów, lecz wszelkie zaistniałe inicjatywy padały kiedy dochodziło do rozmów o ewentualnych pieniądzach. Aktualnie miasto to obraz nędzy i rozpaczy, w większości zrujnowane bloki mieszkalne, powybijane szyby w oknach, zawalone: dom kultury i szkoła, gdy dodamy do tego jeszcze brzydkie, zachmurzone niebo oraz przeszywającą cisze to tworzy nam się klimat i dobre miejsce do nakręcenia dobrego thrillera.








Odwiedzający ludzie zostawiają po sobie różne rzeczy.. malunki też







Gazela chciała, żeby zdjęcie było dynamiczne, dlatego też zaczął wykotłowywać różne przedmioty przez okno.. Kosiany:)


Jeden wariat cyka wariatkę, a jeszcze inna wariatka cyka ich razem - typowe u nas;)


Fota z mieszkankami tego upiornego miejsca; a tak by the way - przewija się tam dziennie nawet do kilkuset zwiedzających [w różnym celu typu zabawy paintball, podchody, sesje zdjęciowe], tak się zastanawiałam czy im nie przeszkadza fakt, że ich miejsce zamieszkania traktuje się jak jeden z eksponatów w muzeum.. Ale po namyśle dochodzę do wniosku, że do wszystkiego człowiek jest w stanie się przyzwyczaić i do każdych warunków dostosować.. (...)


Wygięta w pałąk..?



Na mapce Kłomino oznaczono 'X'

Korzystając z tego, że ostatecznie posegregowałam foty z Kłomina - miasta widma zapodam jeszcze kilka fot z tego jakże niezwykłego miejsca


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz