czwartek, 6 sierpnia 2009








Zrobiliśmy taką śmieszna akcję: Tomczyk Gazela był ostatnim osobnikiem jakiego zgarnialiśmy w drodze nad morze - i jak się tylko zatrzymaliśmy przed GLSem to rozwinęliśmy przed nim red carpet:) Ale było śmiesznie!


Dobra, to tak jeszcze na dobranoc:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz