wtorek, 14 lutego 2012

Zaczytana..

.. jestem bardzo! Korzystam z jakze niewielu wolnych chwil, które mogę poświęcić dla siebie, czyt: w drodze do i z tyrki, kiedy dziecina śpi mocno, a w domu podstawowe prace opędzone, w weekendy późnymi wieczorami czy też jeszcze później (...) Powyższą książkę mojej ukochanej pisarki Tess Gerritsen pochłonęłam w czasie powrotu do domu w piątek + noc z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę - książka niesamowita, bardzo polecam!

Robina Cooka zaczęłam wczoraj i.. niewiele jej juz zostało..


Zawadzką takze jestem zauroczona - niesamowita kobitka, niektórzy twierdza, ze wykreowana przez TV i niewiele wnoszaca od siebie zarówno do ksiazki (ktorej jest nota bene autorką!) jak i do swojego programu; ja jestem jej wielką fanką; ksiązka moze posłuzyć nie tylko w odniesieniu do dziecka, ale ogólnie do relacji międzyludzkich..



Bardzo interesujące przykłady dialogów z dziećmi, (tak jak powyzsza pozycja: w sumie nie tylko z dziećmi), łatwa, miła i przyjemna do poczytania!




A ponizsza ksiązeczka finalnie prawdopodobnie zostanie przeze mnie zakupiona, gdyz jest cenną skarbnicą porad zywieniowych dla dzieci (i znowu: nie tylko dzieci) w kazdym wieku, warto mieć w domowej biblioteczce

2 komentarze:

  1. Ja też lubię Zawadzką. Chociaż niektórzy (na przykład mój mąż) uważają, że wszystkie jej programy są udawane :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak mówić, jak słuchać - przewertowałam całą serię, uczy praktycznych umiejętności

    OdpowiedzUsuń