poniedziałek, 20 grudnia 2010

Ciasteczkowe szaleństwo!!


Z racji tego, że mam prywatnego, osobistycznego kucharza mogę sobie pozwolić na stanie z boku i fotografowanie:)
Podczas pieczenia ciasteczek na użytek domowy, na tyle spodobał nam się przepis jak i sam efekt końcowy, że J zrobił całą furę ciasteczek na Wigilię do przedszkola, w którym pracuje. Wszyscy byli zachwyceni!!!







Ciasteczka pachnące, jeszcze cieplutkie w towarzystwie winka własnej roboty:)


Zapodaję zatem przepis -

Kruche ciasteczka orzechowe

składniki:

60dag mąki krupczatki
1 i 3/5 kostki (40dag) masła śmietankowego
20 dag cukru pudru
3 żółtka
szczypta soli
szklanka rozdrobnionych, ale nie zmielonych orzechów (ja dodaję także migdały)

*****

Mąkę siekamy z rozdrobnionym, wychłodzonym masłem, dodajemy cukier poder, sól, żółtka; składniki łączymy, czubkami palców wyrabiamy ciasto.
Jeśli będzie się kruszyć można dodać 1-2 łyżki gęstej, kwaśnej śmietany.
Całość owijamy w folię i wkładamy na godzinkę do lodówki.
Wychłodzone ciasto dzielimy na części, rozwałkowujemy nie grubiej niż na 0,5 cm, posypujemy rozdrobnionymi orzechami, które lekko wciskamy wałkiem i wykrawamy kształtkami ciasteczka. Na część ciasteczek można posypać cukrem zamiast orzechami.
Układamy na blaszce, wstawiamy do rozgrzanego piekarnika, nastawionego na temperaturę 200 stopni i pieczemy 15-18 minut.
W pudełku blaszanym przechowują się nawet przez kilka tygodni:)

*****

Bon apetit!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz