środa, 5 maja 2010


Grypa żołądkowa (...)

2 komentarze:

  1. Oj, nieprzyjemna sprawa :(
    Nam na takie dolegliwości pomagała nalewka orzechowa mojej mamy (zielone łupiny zalane spirytusem). Mocne jak diabli,... ale naprawdę pomaga ;)
    Szybkiego powrotu do zdrowia.
    Buźka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki Martunia, nigdy nie uważałam się za okaz zdrowia, ale to co ostatnio sobą reprezentuje to przegięcie..:( Powinnam złota kartę w mojej aptece dostać;) ech..

    OdpowiedzUsuń