piątek, 6 września 2013

Wspominki ciążowe i jak przyzwyczaic dziecko do butelki..??


Hehe, mam ja świra na punkcie tych łączonych shootów, oj mam:)
Ostatnie nie załączone bo wszakże jakże inne od pozostałych - Tosiul po tej drugiej stronie..
Dopiero co, dopiero co a zaraz 6 msc stuknie, niesamowite...


Właśnie - 6 msc stuknie, a Tosia przyklejona do mnie cyckowo całkowicie.. bez wytchnienia..
Przy Szymku - przepajałam, bo gorąco, bo upały i myślę, że to był powód jego odstawienia się od cyca w 4tym msc. Przy Tosi więc postanowiłam nie przepajać, nie dawać koperków i tych innych żeby nie powtórzyć sytuacji. I co? I sama tego chciałam - Tosia nie chce pić z butelki. Moje mleko, modyfikowane, jedno, drugie, kaszka jedna, druga, trzecia, smoczki różne, butelki różne, różne pory karmienia i temperatury jedzenia.. NIC! Cóż - pcham łyżeczką, choć idzie ciężko:/ Jak 90 ml wepcham to sukces ogromny, a lekarz kazała Sinlac dawać żeby poddtuczyć tą moją wagę piórkową, ale nie sądzę, że takie ilości jakie udaje mi się zapodać cokolwiek zmienią...
Tak sobie tłumaczę, że smoka też nie chciała, pchałam i zaskoczyło, więc z butlą może będzie podobnie, nie poddaje się!
Ktoś mógłby zapytać - no to przecież tak pięknie, jak w kampaniach reklamowych, naturalna laktacja, cudnie, więc po co ta butla..??.. Wszystko się zgadza, wszystko ładnie pięknie, ale do dentysty bym chciała, na miasto na dłużej, .. gdziekolwiek... SAMA i nie da się, muszę ciągnąć Totkę... no i Jarka zazwyczaj jeśli autem wyprawa, bo Tosia ma samochodus fotelikus wkurwiantus maksymalus - .. nie przepada za przemieszczaniem się w foteliku i rozdarcie osiąga górny poziom decybelowy, tak więc ja ta uspokajająca nieustannie, a J driver..:(
Może drogie mamy macie jakieś doświadczenie w tym zakresie, może możecie coś podpowiedzieć, doradzić.. będę wdzięczna po stokroć!
Ps. miejsce na Mazurach to Czymanowo (okolice to Nadole, Jezioro Żarnowieckie, Gniewino, Białogóra, Dębki, Łeba:))
pzdr!!!

6 komentarzy:

  1. Oj pamiętam to jeszcze jakby było wczoraj, a w przypadku pierwszej córy to już lat 16 a w przypadku drugiej ( nawiasem też Tosia) to lat 6, niestety mnie się nie udało mimo usilnych starań żadnej z dziewczyn karmionych piersią przekonać do butelki :) Życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie sytuacja była odwrotna bo synek od początku nie umiał chwytać piersi. Uparłam się jednak i piersią karmiłam ale przez silikonowe nakładki z uchwyceniem, których nie miał problemu. Tak karmiłam go przez 9 miesięcy (karmienie co 2-2,5 godz.) a później nauczył się chwytać pierś i bez nakładek karmiliśmy się jeszcze kolejne siedem m-cy. Wydaje mi się, że dzięki tym nakładkom pił także ze wszystkich rodzajów butelek i z różnych smoków i po odciągnięciu pokarmu mogłam się wyrwać z domu. Także Asiu może jeszcze tego spróbuj. Polecam nakładki z Canpola. Pozdrawiam. Kasia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Może sprobuj zamiast butli podać bidon ze zwykłą słomką - taka metoda zadziałała u mojego brata ciotecznego, zero smoczka, zero butli a z bidonu załapała od razu :) Może sprawdzi się i u Tosi. Powodzenia.

    Pozdrawiam (Marta ze szpitala - jedyna ciężarna w sali:) )

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety ale ja tez nie moge pomoc,poniewaz moi chlopcy sami domagali sie butli gdyz byli najzwyczajniej w swiecie glodni (trudno jest wykarmic bliznieta sama piersia) wedlug mnie powinnas probowac,probowac i jeszcze raz probowac moze Tosia sie przekona do butelki i da mamie chwile wytchnienia,pozdrawiam K.

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam to samo. małemu zaraz stuknie rok a dopiero teraz zaczął jeść coś innego niż pierś. Ile badań za nami (w tym sonda dożołądkowa), ile płaczu i nerwów. Wiem, co przechodzisz, życzę cierpliwości, chociaż sama nią nie grzeszyłam w tym okresie ;). Jeśli będziesz chciała więcej informacji, jak u nas wyglądał ten rok, daj znać, to się odezwę w e-mailu.
    edith

    OdpowiedzUsuń
  6. Asiu, przecudowna i niezwykła pamiątka!!!!!!!!!!!!!!
    Co do karmienia:)))) myslalam, że mam wyjątkowa córkę, a tu proszę.... ktoś ma podobnie:)
    Identycznie tylko pierś i łyżeczką kaszkę, łyżeczką zupki, łyżeczką tarte jabłuszko czy soczki ... hehhe i po ponad roku nauczyłam korzystać z butelki ... Kup taką ze smoczkiem w kształcie przypominającym pierś. Zadziałalo!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń