poniedziałek, 9 lipca 2012

Nasz lipcowy ogród...

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Część ogrodu już przekwitła, część dopiero zakwitnie, a część roślin kwitnie właśnie teraz...
Mogłabym od rana do ciemnej nocy podziwiać, podlewać, przechadzać się, podpatrywać, wąchać...
Uwielbiam nasza oazę...

4 komentarze:

  1. Piękny! Zazdroszczę Ci domu z ogrodem ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. szczerze zazdroszczę ogrodu!!!! my w naszym mieszkanku to nawet balkonu nie mamy, żeby na świeżym krzesełko wystawić :(:( pozostaje mi na razie podziwiać Twój piękny ogród marzenie!!!!

    OdpowiedzUsuń