piątek, 20 marca 2015

Sympatyczne.


Aparat chwilowo odmówił posługi.
A aparat w telefonie u mnie nie stygnie tak więc dziś wyjątkowo z telefonu, a nie aparatu. 
Zdjęcia dzięki temu sote, nie poobrabiane w PS, kolorki nie podkręcone, brak zwiększenia konstrastu, bez przycięcia;)
Powyżej - ukończone wczoraj w godzinach późnych bardzo różdżki dla dzieciaków.
Tosia będzie księżniczką w spódniczce tutu, koronie na głowie i z różdżką w ręku ( a przynajmniej przez pierwsze kilka chwil dżamprezy;)
Musiałam zrobić drugą dla brata, co by wyrywanek uniknąć... acha, jasne, i tak będą...

***

Poniżej - ustrzelony w Tigerze pasiasty pojemniczek na - w naszym wypadku - kredki.
Sweet! A do kompletu.. ech to dopiero cudo, ale zdjęcia niestety nie mam, więc wstrzymam się z info co do tego kompletu:)


I użytkownik.. dzisiaj po 6 rano;)
"Dinożarł" w kredkowym natarciu.



Produkcja łatek na Szymkowe pumpy. 
Zakup gotowych obrobionych gwiazdek - mocno utrudniony, co się okazuje, samemu trzeba wyprodukować zatem.


Ha! No i dzisiejsza próba uchwycenia zaćmienia słońca ok g 10.50.
Z naszego 20 piętra wjechaliśmy na 26 i przez płyty CD, okulary, a finalnie wkład dyskietki tłumnie oglądaliśmy to niesamowite zjawisko! Poniższe zdjęcie wstawiam dla śmiechu;)
Miłego weekendu życzę!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz