poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Last week z telegraficznym (foto) skrócie


Z kostką ciastolinową (ulubiona w ostatnim czasie forma, poza kulkami oczywiście..;))


Spacerkowo podziałeczkowo


Pierwszy raz bezberecikowo nagłówkowo;)


Tak tak, wieczorem już teraz oboje muszą być wytrzepywani z piachu, który.. powiedzmy sobie - jest wszędzie!!!


Tak samo jak nie tak dawno jeszcze furteczka przedschodkowa mierziła brata - tak teraz zaczęła mierzić sis;)


Przy - po rosole


Interaktywnie



Tatowy kapeć i odsysacz kataru: katarek (grany codziennie z powodu niesłabnącego gila...)


Ciągnie wilka do lasu.. na dworek w sensie, a tam deszcz taki;(


Sobota: 20 wieczorem!!! Wyszliśmy z dzieciakami choć na kilka minut po całodniowym kiszeniu sie w domu (lało bez ustanku...)


Sweet focia:D


I znowu odsysacz;)


Z ciastoliny co prawda ulepić jeszcze nic nie umie, ale poklepać pudełkiem bro - a i owszem


Odwiedziny drugiej babci


Pozdrawiamy!!!

niedziela, 27 kwietnia 2014

17/52



A portraits of my children, once week, every week, in 2014  
Cotygodniowe zdjęcia dzieciaków. Odsłona 17.
 
Tosia: łypiąca na.. napiszę w tygodniu;)
 
***
 
Szymek: zaraz po powrocie z kościoła - łapiska w błocie+ mokrym piachu wytytłane, a co??!!

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Świątecznie, wielkanocnie...


Nietypowo dzisiaj: z króciutkimi podpisikam :D
Look na rybki w porze karmienia jw
U dziadków: podżeracz paprykowy jn


Szymon próbujący składać serwetki w króliczki

 

Samoloty i miłość przeogromna...



Niebieskooki 


U dziadka Darka, który w ostatnim czasie pojawia się przy łóżeczku jako pierwszy o poranku..


Mini mini łyżeczka i ciocia Marta... i... groszek


... i kukurydza...


... a wydawało mi się, że Sz za groszkiem nie przepada... aż do dzisiaj:) A może to za sprawą jednej z ulubionych cioć??:D


Poranek lanego poniedziałku :****


Ulubiony zestaw kolorystyczny.. mamy oczywiście;)


Najbardziej interesujące miejsce w ostatnim czasie: BATHROOM!!!


Nur pod stół


JW:)


No i znowu ta łazienka...


Przepyszny mazurek w"blokowym wypełnieniem" (przepis już wkrótce na blogu;))


To co tygrysku lubią najbardziej: ostra jazda bez trzymanki u babi na kwadracie ;D





Na miętowo - bez wcześniejszej ustawki - żeby nie było ;)


Z czekoladowym króliczkiem



Kusząca paprotka, zaraz po łazience;)


Udało się dostać na tatulowe kolana


Nowe zastosowanie kredki


Piękności najukochańsze...


W tatowej rabacie


Tyyyyyle miłości:)


Aktywacja bujawki, no i zaciesz z tego tytułu, wiadomo;)
 

W pogoni za kociszonem


Biało-żółte stokrotki


Biało-zielone tulipany
 

Pełna hipnoza


Psik psik w babcie


Czekamy aż jabłonka ostatecznie... wybuchnie!


Oczko wiosenne


W oczekiwaniu na odpowiednie miejsce


Ktoś musiał przyjechać, skoro takie wlampienie


Z biszkoptem w szymonowym łożu


 Z biszkoptem w szymonowym łożu... z szymonową nową lampką;)


A wnętrze pralki to już w ogóle.. lepsze chyba od łazienki i paprotki;)


No i jak to tak, Sz jeszcze na dworzu, Matik też, a ja już w domu, wykąpana i wołana na kaszę:(


Podkowa Leśna. Bike team:)


Bike team i kolejka


Skręt przy Podkowie Leśnej Zachodniej


I jeszcze nasz Wielkanocny stół: zdjęcia robione przed 6 rano:) 
Zapraszam na mojego drugiego bloga:


Mam nadzieję, że Wasze Święta były równie udane, kolorowe i radosne:)
Pozdrawiamy!!!