wtorek, 1 kwietnia 2014

Sezon rowerowy in progressssss:D


Staramy się.. może nie codziennie, bo bym skłamała, ale w miarę możliwości często rowerowo spędzać czas. Zarówno w foteliku rowerowym, na bagażniku tatowego pojazdu jak i na własnej biegówce Szymon jest wniebowzięty!
Love it xxx




Tato, starczy już tej przerwy, dawaj, jeździmy dalej!!!!


O właśnie taaaaaak!!!!!!!!!!!!!!!!!!










Mamo! Mamo! Zdjęcie, zdjęcie, zdjęcie!!!!
Proszę uprzejmie:*
 

A Totka na to.... ;)

2 komentarze:

  1. Chcialabym zapytac jak sprawdza sie rowerek biegowy Szymka?czy nie niszczy podczas jazdy obuwia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdza się rewelacyjnie, to najlepszy zakup EVER! Jedyne co jest drażniące to brak ogranicznika kierownika i często tylne kółko zbyt szybko się "kończy" przy Milly Mally. Na rower zawsze zakładane są buty podwórkowe, które niszczą się czy to w piaskownicy czy to właśnie na rowerku:) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń