wtorek, 17 kwietnia 2012

Witam wszystkich!

Niestety w kwestii dodawania zdjęć nic się nie zmieniło (czy myślałam, że będzie inaczej??!!); nie mniej jednak w kilku słowach chciałam opowiedzieć co u nas;


Kizio skończył 10 miesięcy!

Ale ele ten czas leci! Hmm tendencyjne aletendencyjne zdanie - ale jakie prawdziwe zarazem!

Nie mogę się wciąż nadziwić kiedy nauczył się wstawać, chodzić przy meblach, przybijać 'piatkę', tyle rozumieć! Każdy dzień przynosi coś nowego.. teraz jesteśmy na etapie wyrzynania się górnych trójek, ból niesamowity.. W dzień krzyki i wrzaski, w nocy mały nie śpi, mama nie śpi i tata nie śpi; codziennie nad ranem Kizio ląduje w naszym koju, zastanawiam się nad czasowym zalogowaniem go z nami na stałe.. no bo ile razy można się w nocy podnosić żeby po łebku pomiziać, smoka zapodać czy po pleckach pomasować..?


Z takich milszych rzeczy - rozpoczeliśmy sezon ogródkowo - tarasowy i działamy - na tyle na ile nam czas oczywiście pozwala!

Dodatkowo zaangażowałam się w kilka ciekawych.. nazwijmy je 'projektami' i nie mogę się doczekać finalizacji!


Przesyłam słoneczne buziaki, 3majcie się!

2 komentarze:

  1. Pewnie, zabierzcie go do waszego łóżka... na pewno będzie czuł sielepiej przy Was szczególnie teraz, w bolesnych i trudnych dla niego momentach. Bidulek :(

    OdpowiedzUsuń
  2. u nas ząbkowanie to też istny horror! Współczuję

    OdpowiedzUsuń