środa, 26 stycznia 2011

Wiosenne, tarasowe plany



Od dłuższego czasu J ma tarasofobię:) Wertuje codziennie sieć i rozgląda się w realu w poszukiwaniu inspiracji! I tak, ja zagłębiona jestem w temacie eko-pieluch, a on tarasów:) Dla każdego coś miłego, czy tam koniecznego, i dobrze! Budowa ma ruszyć wczesną wiosną jak śniegi odpuszczą, z opisów wynika, że trochę będzie przypominał ten z powyższych fot, ale niekoniecznie.. Z całorocznego zadaszenia trzeba będzie zrezygnować (na rzecz rozkładanego parasola) żeby nie zaciemnić do końca salono-jadalni, kolor deski - też inny, ale sama konstrukcja 'X' - podobna jak sądzę:) Cóż, nie pozostaje nic innego jak czekać na efekty i życzyć nieustającego zapału:)*

1 komentarz:

  1. Szukając inspiracji kuchennych na blogach trafiłam na tego. Widzę, że dużo pracy włożyliście w to aby odmienić mieszkanie. Plany tarasowe bardzo mi się podobają. Tez wiele mebli planujemy z Ikea dlatego widzę, że mamy podobne gusty. Pozdrawiam i zapraszam do siebie na bloga. Gratuluję maleństwa pod serduszkiem i życzę szczęśliwego rozwiązania.

    OdpowiedzUsuń