czwartek, 14 października 2010

Post jeszcze jesienny, ale śniegi już zapowiadają :(


Na działce zrobiło się smutniej, mnie kolorowo, rano w całości pokryta szronem i tylko patrzeć jak białość zapanuje..
Na jesieni nic więcej nie uda nam się zdziałać, od wczesnej wiosny jednak planujemy ostrą reorganizację:)


Wreszcie udało mi się Mozaikę przyciąć skaczącą jak zajec pagadi pomiędzy deskami i workami z różnościami po podwórku:)





I tak, co jednego dnia pozgrabiamy liście z orzecha walające się dookoła - następnego dnia znowu to samo, taka trochę syzyfowa praca, ale z drugiej strony miło popatrzeć jak temat zostaje ogarnięty, choćby na jedno popołudnie:)
To okienko - tak na marginesie - nie zostało ustawione celowo do zdjęcia, stoi tam sobie od dłuższego czasu, nie zawadzając nikomu. Może wpadnę któregoś dnia na pomysł co by z tym fantem zrobić?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz