piątek, 29 października 2010

Obiecane kiedyś tam foty ze chrzcin Oli:)


Zostałam poproszona 3 tyg temu o zrobienie zdjęć na chrzcinach u Oli - córeczki Ani. Niestety z powodu braku lampy zewnętrznej, większość z nich wyszła ciemnawa, kolejny raz z pomocą przyszła moja mentorka Joanna
i pomogła przy obróbce:) Dziękuję po raz kolejny!
Zamierzam tak jak w przypadku fot ślubnych dla Angeli i Pawła - wybrać najlepsze, wywołać i dać w albumie na prezent:)









Foty przygotowane już na pendrive, album upatrzony:)**

1 komentarz: