niedziela, 18 lipca 2010

Panthenol i schodząca skóra w perspektywie kilku dni


Kolejny fantastyczny dzień nad wodą, J kolejny dzień w tyrce, pojechałam ze znajomkami ziemkami nad zalew do 'miasta cudów Ż', co by nie zalec w domu w tak mega fantastyczną pogodę!!!!! Oh My God! Rewelacyjna woda, wesołe towarzystwo i żar z nieba = wszytsko czego spodziewałam się po wczorajszej sobocie:) O tym, że żar był konkretny dowiedziałam się już w domu, kiedy to dość wyraźnie ukazała się granica kostiumu;]
Jeszcze tak: 2 tyg lipca, ..:( cały sierpień, tylko pół tygodnia września i ...AAAA doczekac się nie mogę!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz