poniedziałek, 28 czerwca 2010

Warszawskie wesele Angeli & Pawcia:)















Angela, słońce Ty nasze, raz jeszcze wielkie dzięki za zaproszenie i super zabawę!
Dobrze, że się wreszcie zdecydowaliście (duża zasługa Twojej szalonej mamy;)), bo każdy kto Was zna potwierdziłby, że jesteście dla siebie stworzeni!
A tak odbiegając ciut od tematu jedna z tych dziewczyneczek z powyższych fot ubrana w turkusową kiecę to moja wieloletnia kumpela Kaśka (od 4 kl podstawówki), z którą naśmiałam się na tej imprezie po stokroć! Mogłabym napisać, że nie pamiętam kiedy ostatnio się tak ubawiłam - ale nie byłoby to prawdą! Nie dalej jak na początku maja na imieninkach Aś kiedy to gazela ładował się Dżozefowi pod kołdrę:) I tak stałyśmy właśnie z Angelą w przedpokoju i nie mogłyśmy przestać:):):)
Dużo szczęścia w Waszym wspólnym życiu życzymy!!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz