czwartek, 11 marca 2010

Plany na 2010 dwóch Asiek:)


Mniej więcej 2 tygodnie temu Państwo Pietrzak po raz 9 zmienili miejsce zamieszkania - co prawda lokalizacja stacjonowania zmieniła się o kilka posesji, ale to także przeprowadzka. A 10-ta ma nastąpić jeszcze w tym roku, czego z całego serca życzę:) pozwoliłam sobie pobrać kilka zdjęć od Madam Daniel z jej picassy

http://picasaweb.google.com/joanna.pietrzak.pawlowska/Dom2010#

W sesji zdjęciowej wzięli udział babcia ('kiepska'/'samo zło' - to J określenia), Daniła i Jaroo..






A to już wizualizacje domków, które przypadły do gustu mojej Asiuli, domyślam się, że przewertowanych zostało tyle innych projektów, tyle stron www, że dym z laptopa szedł;)



A u mnie?
W ciągu ostatniego miesiąca świat stanął na głowie, wszystkie moje plany na ten rok okazują się coraz mniej realne, wręcz nieprawdopodobne..
A ten tydzień to istne apogeum, mam naprawdę dość i jeszcze Jarka zapalenie spojówek, które nastąpiło w wyniku rozwoju choróbska grypowego, no i moje - naczekałam się dziś w przychodni wśród moherowych beretów (Bozia mnie chyba skarała za nabijanie się w pracy dzień po dniu z filmiku o moherowym berecie i partii Rydzyka 'Super Partia' ;]..

http://www.youtube.com/watch?v=F66ohZF59cc )

Dostałam zwolnienie do jutra i w weekend 'ABSOLUTNIE NIE POWINNA PANI WYCHODZIĆ Z DOMU', mało realne..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz