czwartek, 14 stycznia 2010

Podaruj innym cząstkę siebie (...)


Poza 6 czekoladami, serdecznym podziękowaniem ze strony A, na którego rzecz krew oddałam, dziurką w rączce - mam w sercu nadzieję, że był to mój pierwszy - ale nie ostatni raz:)
Odczucia podobne jak innych 'honorowych' - przemiła obsługa i jaka szkoda, że idąc do lekarza, kiedy to my czegoś potrzebujemy już tak to nie działa..

Postanowienie dnia dzisiejszego: sobotnie odwiedziny targu staroci na Broniszach, najprędzej w niedzielę, w sobotę J jedzie z Mariankiem kupić quada, a w rankingu: staroć i super-quad - nie trudno się domyśleć co wypada bardziej kolorowo..;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz