poniedziałek, 7 grudnia 2009

Film miesiąca - 'Ale Kino!'

'TYLKO INSTYNKT'

Once Were Warriors

dramat, Nowa Zelandia, 1994, 99 min

reżyseria: Lee Tamahori
obsada: Temuera Morrison, Mamaengaroa Kerr-Bell, Rena Owen, Cliff Curtis

"Tylko instynkt" to ukazujący życie rdzennej maoryskiej społeczności jeden z najciekawszych nowozelandzkich filmów. Obraz wyświetlany był na zeszłorocznym festiwalu Era Nowe Horyzonty w ramach panoramy kina z Nowej Zelandii.

Beth (Rena Owen) i Jake (Tamuera Morrison) należą do społeczności Maorysów, rdzennych mieszkańców Nowej Zelandii. Mieszkają na obrzeżach Auckland. Na pierwszy rzut oka mogą robić wrażenie solidnego małżeństwa. I tak rzeczywiście jest, dopóki Jake pozostaje trzeźwy - co niestety nie zdarza się zbyt często. Po alkoholu mężczyzna staje się agresywny i nieprzewidywalny, wdaje się w bójki i - przede wszystkim - katuje żonę, jeżeli ta ośmieli się w czymkolwiek mu sprzeciwić. Powtarzające się akty przemocy mają fatalny wpływ na dzieci maoryskiej pary. Najstarszy syn zostaje członkiem gangu. Jego młodszy brat, po kolejnym aresztowaniu, trafia do zakładu poprawczego. Najgorszy los czeka jednak jedną z córek Jake'a i Beth, trzynastoletnią Grace - patologiczna sytuacja rodzinna doprowadza do tragedii dorastającej dziewczyny.

"Tylko instynkt" to jeden z najgłośniejszych i najciekawszych nowozelandzkich filmów lat 90. W tej dekadzie kino z Nowej Zelandii zaczęło wychodzić z cienia kinematografii australijskiej i wypracowywać własną tożsamość. "Tylko instynkt" to film społecznie zaangażowany, zanurzony w nowozelandzkiej współczesności. Widz znajdzie w nim obraz życia rdzennej, maoryskiej społeczności wysp. Jest to wizerunek daleki od tego, jaki kreują turystyczne foldery skupiające się na tradycjach i folklorze autochtonów. Maorysi z filmu Lee Tamahoriego to ludzie żyjący w dzisiejszym nowoczesnym świecie, zmuszeni do stawiania czoła współczesnym problemom - w tym kwestii odnalezienia się w kulturze, której reguły dyktują biali potomkowie europejskich przybyszów. "Tylko instynkt" nie jest przy tym spojrzeniem z zewnątrz. Autor filmu, LEE TAMAHORI, jest nowozelandzkim filmowcem o maorysko - brytyjskich korzeniach. Do kina trafił ze świata komercyjnej fotografii i reklamy. Dziś znany jest jako reżyser jednego z najbardziej udanych epizodów przygód Jamesa Bonda, "Śmierć nadejdzie jutro". "Tylko instynkt" to pełnometrażowy debiut Tamahoriego, film nie ma jednak wiele wspólnego ani z sensacyjnymi superprodukcjami ani z blichtrem reklamowych spotów. Nowozelandczyk zaproponował obraz bardzo realistyczny - to spojrzenie na maoryską społeczność Nowej Zelandii, trapioną przez bezrobocie i przestępczość. Film Tamahoriego nie jest jednak publicystyką ani politycznym manifestem. Reżysera bardziej interesuje los konkretnych ludzi, społeczności, która próbuje odnaleźć się we współczesnym świecie. Obraz był wyświetlany na 8. festiwalu Era Nowe Horyzonty w ramach panoramy kina nowozelandzkiego.

Polecam gorąco!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz