sobota, 7 listopada 2015

Collway - produkty, które ratują mój układ immunologiczny!


 

Ważna wiadomość!
Wiecie, że od sierpnia większość czasu spędzam z Szymkiem w szpitalu. Chemioterapia której jest poddawany w związku z białaczką wytłukuje u niego m. in. granulocyty odpowiedzialne za odporność. Mój układ immunologiczny zazwyczaj zaczynał wariować w okolicach początku września i mega przewlekłe infekcje, zapalenia grn i dln dróg oddechowych, zatoki etc etc kończyły się późną wiosną! 1/2 mojej torby stanowiły zawsze leki! Dramat! Kiedy Szymek zachorował i dowiedziałam się, że siedząc z nim trzeba być zupełnie zdrowym - załamałam się :( Jak ja niby mam zapanować nad tym, że byle przeciąg, czyjeś kichnięcie czy jakikolwiek kontakt z osobą zarażoną powoduje u mnie infekcje!!!??? Napiszę teraz jak możnaby usłyszeć w reklamie TV: na szczęście koleżanka poleciła mi Collaceinę:) Ale tak właśnie było! Ona daje swoim dzieciom oraz bierze sama z mężem i odpukać - choroby omijają ich szerokim łukiem. Collaceina wzmacnia układ odpornościowy, to zapora dla wirusów i bakterii!!! Dałam się namówić, a teraz daję także córci, mężusiowi (zawsze sceptyczny i nieufny ale zachwycony z efektu; jako kucharz przedszkolny miał codziennie konakt z zainfekowanymi smerfami i wiecznie chodził z katarem), teściowa też się skusiła! Poza Collaceiną kupuję też ColamiD i Wit C, też z Collway.
Jeśli ktoś chciałby spróbowac i zamówić Collaceine czy inny preparat tej firmy - klikajcie pls na link poniżej. Przekierowuje on na podstronę sklepu i punkty za dokonane zakupy zbieraja się moim koncie.
Faktycznie, po przeczytaniu tego tekstu możnaby pomyśleć, że to tekst jakiejś reklamy, ale bierzemy od września i ani kataru ani przeziębienia - nic! 
Polecam z czystym sumieniem!