środa, 30 lipca 2014

Coroczne spotkanie u prababci


Coroczna impreza u prababaci Mirki. Na tą chwilę jedyna okazja w ciągu roku na wspólne spotkanie.
W tym roku - tak jak i w ubiegłym  było mega gorąco, nie popsuło nam to jednak świetnej zabawy:)
I tak w skrócie - po raz pierwszy w imprezie uczestniczyła Nikolka - najmłodsza w rodzinie:)


Tradycyjny galaretkowiec
 

kochana kuzynka Viki (siostra Nikolki)...


... która organizowała animacje zarówno dla Sz jak i T


I wygłupy były z dziadkiem...


... i z chrzestną


I karmienie nie odbywało się w foteliku, ani przy stole...


... a na kolanach;)


Nikolka zasmakowała w kurczaczku;) Debiut kurczakowy zaliczony!



A Sz pochłaniał co tylko znalazło się na jego talerzu i zachwalał kolejno szarlotkę, pierożki, sałatkę z makaronowymi kokardkami (...)


Pełen zachwyt:)


Dziadka animacje


Wygłupom z Viktorią nie było końca


No i nieuniknione - wypad na plac zabaw:)


Zwieńczeniem imprezy były tradycyjne już lody serwowane na kulki przez ciocie;)


... sama słodycz:*


AAAAA! Znalazłam w czeluściach bloga wygrzebać 2 fotki z zeszłorocznego spotkania rodzinnego:) 
Szymek - 25 msc, Tosia - 4 msc.


A to link do kilku fotek z zeszłych wakacji... mniej więcej 4-5 msc Tosi i 2letniego Szymka:) KLIK

Pidżamowy poranek z deszczem w tle


Podczas takich poranków przeplatają się ze sobą nastroje wszelakie...
od szczęścia, że do przedszkola iść nie trzeba, mama dłużej w pidżamce pozwala pobiegać i że zabawki można wyciągnąć z wszystkich półek i szafek (...)
po złość, że "Tosia znowu zabiera, mamo!", że misternie budowana wieża runęła z hukiem (bo "Tosia rozwaliła znowu, mamo!"), a picie miało stanowić kompot, a nie zwykła woda, że Szymek znowu popchnął i wielkie boom na podłogę Tosia zaliczyła (...)
do zniecierpliwienia, ubawienia, gniewu, zaśmiewania się do łez i te de i te de...
Kiedyś będę tęsknić za tymi porankami.. w każdym razie wszyscy znajomi posiadający starsze dzieciaczki tak mówią (...) 

***

Troszkę pozmieniałam w pokoju dzieciaków, pozdejmowałam ze ściany skrzynki, w których do tej pory poustawiane były książeczki i inne przydaśki - teraz stanowią skrzynki na pluszaki i samochodziki. Chciałabym zorganizować jeszcze jedną taką skrzynkę i przełożyć do niej interaktywne zabawki Tosiula. Wszystko to będę mogła zrobić jak tylko salonowe gadżety powrócą na swoje miejsce - po remoncie.
Polecam książkę z tegoż posta "Wielka Księga Wielkich Pociągów" W księgarni TU, mi udało sie wypożyczyć z biblioteki:) Zarówno Szymek jak i o dziwo Antosia (do tej pory bez zapędów ciuchciowo - pociągowych) zachwyceni:D

Pozdrawiamy wakacyjnie!!!

poniedziałek, 28 lipca 2014

30/52



A portraits of my children, once week, every week, in 2014  
  Cotygodniowe zdjęcia dzieciaków. Odsłona 30.
 
***
 
Totka - konkretny look na ciacho na imprezie u prababci:D
 
***
 
Szymek - w swoim żywiole na placu zabaw:D

Niebieski potworek kochany mój


Ulubiony.
Słodki.
Jedzony tylko w lecie.
Zamiast picia.
Najlepszy bez pestek.
Najbardziej smakujący u babci
:)


Selfie


26/52


Faza na klocki drewniane.
Na budowanie z nich wież.
Pociągów.
Kranów.. (??)
Domków dla małych kotków.
Smerfów.
(...)


I prośba o zrobienie fotki w brand new spodenkach.
Na tą chwilę ulubionych:)