wtorek, 30 września 2014

Kolejne spotkanie z cyklu: kids party, tym razem u M








































Te spotkania to już tradycja.
Na przełomie tych kilku lat charakter naszych spotkań mocno ewoluował.. jedno się nie zmienia - nigdy nie możemy się ze sobą nagadać!
Staramy się spotykać tak często jak tylko jest to możliwe.
Ale wiadomo...
A to ktoś ma chorego dzidziola (...)
a to do pracy w weekend (...)
a to jakaś impreza rodzinna wypadnie (...)
Tydzień temu nie udało się bo my i M mięliśmy szpital w domu, a w ten weekend pogoda piękna i.. powiedzmy sobie prawie wszyscy zdrowi (poza Angeli maluchami;( ) więc postanowiliśmy uskutecznić meeting:D
Było super! Dziękujemy!!!
Jeszcze klika wspominek z poprzednich meetingów







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz