czwartek, 22 marca 2012

Rymowanki - zabawianki!

Kosi kosi łapci,

Pojedziemy do babci,

Od babci do mamy,

mama da śmietany.

Kosi kosi łapci,

Pojedziemy do babci,

Od babci do cioci, ciocia da łakoci.

Kosi kosi łapci,

Pojedziemy do babci,

Babcia da nam mleczka,

a dziadek - cukiereczka!!!



Jedzie sobie pan, pan,

Na koniku sam, sam,

Jedzie sobie chłop, chłop,

Na koniku hop, hop.

A za chłopem żyd, żyd

Na koniku hyc, hyc

A za żydem żydóweczki

Pogubiły pakuneczki!!!



Tu Sroczka kaszkę warzyła

I ogonek sparzyła:

Temu dała - bo malutki,

Temu dała - bo znał nutki,

Temu - by nie umarł z głodu,

Temu - całkiem bez powodu,

A temu nic nie dała,

frrr - odleciałaI tu się schowała (np. dziecku pod pachę)



Lata osa koło nosa

Lata mucha koło ucha

Lata bąk koło rąk

Lecą ważki koło paszki

Lata pszczoła koło czoła

Lata mucha koło brzucha

Lecą muszki koło nóżki

Biegną mrówki koło główki



Przeszły słonie

przegalopowały konie

przeszła pani na szpileczkach

przepłynęła rzeczka

spadł deszczyk

czy przeszedł dreszczyk? (stukania i myziania" po pleckach)



Idzie jeż, mały jeż może ciebie pokłuć też

Pełznie wąż, śliski wążi łaskocze ciebie wciąż

Idzie słoń, ciężki słoń i nadepnie ci na dłoń

Idą kurki, małe kurki i wbijają tu pazurki...


A foty się nie cjcą załączać...:(

wtorek, 20 marca 2012

Czekoladowa Pavlova



Składniki:
6 białek
300 g drobnego cukru
3 łyżki kakao
1 łyżeczka octu z czerwonego wina lub balsamicznego
50 g gorzkiej czekolady, posiekanej


Na wierzch:
500 ml śmietany kremówki
500 g malin lub innych owoców
2 - 3 łyżki startej gorzkiej czekolady


Białka ubić na sztywną pianę, dodawać po łyżce cukru, dalej ubijając. Nastepnie przesiać kakao, wmiksować, dodać łyżeczkę octu i posiekaną czekoladę. Delikatnie wymieszać.
Na papierze do pieczenia narysować okrąg o średnicy mniej więcej 23 cm. Wyłożyć na niego bezę, wyrównać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180ºC, natychmiast przykręcajac temperaturę do 150ºC. Piec 1 godzinę 15 minut. Gotowa powinna wygladać na chrupiącą na brzegach i suchą na górze. W środku jest jednak mięciutka. Studzić w uchylonym piekarniku, przełożyć na płaski talerz.
Ubić kremówkę, wyłożyć na wierzch bezy, na nią wyłożyć owoce (ja zapodałam maliny), posypać tartą czekoladą.
Smacznego :)




Przepis zaczerpnięty z: http://mojewypieki.blox.pl/2007/06/Czekoladowa-Pavlova.html
Myślę, że skoro mi wyszła genialnie i smakowała wszystkim gościom (została upieczona dla teściówki na prezent imieninowy - wymarzony!), to nie jest wielkim wyzwaniem podjęcie się upieczenia takiej bezy, ja w każdym razie polecam!

niedziela, 11 marca 2012

Akcja albumowa - zakończona!


Chciałam dzisiaj o jednym z jednym z najpiękniejszych prezentów jakie w życiu swym dostałam:)
Pisała o nim moja mentorka w poniższym poście:

http://deco-withlove.blogspot.com/2011/08/dzis-wyruszamy-na-nasza-ostatnia.html

Jasne było, że album nie będzie zapełniany tak jak to sobie wymarzyłam - na bieżąco.. Ale w kilka miesięcy po narodzinach Kizia - album jest.. no prawie skończony:) Brakuje jeszcze napisów stempelkowych, wklejonej kopertki z pępowiną i opaską ze szpitala oraz 3 dużych obrazków z sesji, które teraz wiszą w ramkach na ścianie (zmienię je na foty z 'sesji zębatej';D)
Myślałam, że zdjęć zmieści się więcej, ostatecznie umieściłam (po bardzo mocnej selekcji) foty z pierwszych 3 miesięcy, a na następne kupię inny album.
Jestem zachwycona efektem końcowym!

I tak: na początku test ciążowy, następnie: sesje USG, sesje brzuszkowe..



.. kolejne brzuszkowe..


.. i kolejne brzuszkowe..


.. porodówkowe..


.. pierwszy dzień na naszym pięknym świecie..


.. pierwsze dni w domu..


.. zdjęcia z sesji Asi..


.. i więcej z sesji..


.. i jeszcze więcej z sesji..


.. pierwsze uśmiechy..


.. masa fot z 'międzyczasu'..


.. i impreza z okazji ukończenia 3 miesięcy:)


Oczywiście wybrałam tylko kilka do.. prezentacji, stron jest w sumie 35, a na każdej średnio 4-5 fot! Na zdjęciu poniżej razem z notesem, o którym pisałam Tu:

http://swiat-wg-kalbarczykowej.blogspot.com/2011/07/nowosci-domowe.html



- tył -


- przód -



Z tego miejsca chciałabym zaprosić na blogi autorki albumiku, Asi moje kochanej:

http://deco-withlove.blogspot.com/ oraz http://decobazarek.blogspot.com/

.. oraz bloga jej siostry, kolejnej zdolniachy! http://happinessforge.blogspot.com

POLECAM!

sobota, 10 marca 2012

W pracy u rodzica.. czyli u taty w przedszkolu:)


Post spóźniony, bo akcja odwiedzin miała miejsce w zeszłą sobotę; tata miał do porobienia 'coś tam' w tyrce, odwiedziliśmy go zatem podczas spacerku, no halo! Całe przedszkole do dyspozycji! Sala maluchów, średniaków, starszaków, gimnastyczna.. jednym słowem: róbta co chceta!
I liczydła się podobały, i książeczki i samochodziki, i klocki i masa innych akcesoriów, no jak w raju!





A to taka sztuczka jedna z najnowszych: na jednym kolanku - na dwóch stupeńkach!
Przy czym się da: szafkach kuchennych, oknie tarasowym, ba: nawet przy odkurzaczu;)


środa, 7 marca 2012

Koszulowi:)


Praktycznie cały tydzień w rajtach i bodziaku, żeby wygodnie, żeby swobodnie, no ale przy weekendzie.. Trzeba się pokazać:)
Mój malutki przystojniacha!
PS. Do kolejnego weekend jeszcze tylko 2 dni!!!!

sobota, 3 marca 2012

Pożegnanie z szafkami IKEA...


... z mojej łazienki:( Tzn cieszyć się powinnam, że reklamacja, którą złożyłam została uznana, nie mniej jednak szkoda mi bardzo, że wymarzone szafki okazały się.. nieodpowiednie do łazienki:/
Na pewno nie nadają się na tereny podmokłe, jakimi niewątpliwie jest łazienka ;farba odłazi i wygląda to koszmarnie, zapewne z tego względu zostają one wycofane - co się okazuje!
Ale jest też dobra wiadomość: na ich miejsce pojawi się nowa seria: 'coś na styl country', jak to ujęła pani z działu reklamacji. Tak więc jeśli meble z tej kolekcji przypadną nam do gustu - możemy stare wymienić na nowe, a jeśli nie - zabrać pieniążki i... szukać szafki pod bydlaczą ikeowską umywalkę.. powodzenia:/..
Seria pojawi się w przeciągu ok 3 msc, czekamy zatem!
Poniżej kilka migawek łazienkowych:)









Na słupku uszkodzenia wyglądają inaczej - w niektórych miejscach porobiły się purchelki (po niewątpliwym kontakcie mebelka z wodą, w końcu to łazienka!!)
Bardzo liczę na to, że wymiana się uda i nowe mebelki będą znacznie bardziej wytrzymałe!