środa, 29 czerwca 2011

Czekamy na jutrzejszą sesję zdjęciową:)


Jutro w godzinach rannych ma nas zaszczycić swoją obecnością nasz fotograf rodzinny w postaci Asiuli:) Asia już z bardzo dużym brzuchem, więc tym większy szacun, że chce jej się do nas dotelepać.. Mam tyle pomysłów na fajne zdjęcia ale i tak finalnie wszystko zależy od Niego.. w jakim będzie humorku, czy podejdzie mu to co dziś zjadłam, czy nie będzie miał akurat kiepskiego dnia..?
Szymkuś, wyśpiulkaj się dobrze, co byś jutro był najgrzeczniejszym Muflonkiem na świecie - dla mamusi i dla cioteczki :D*

2 komentarze:

  1. Ooooo a czy siostra nadwornego fotografa może was odwiedzić?:D tak się przypadkiem składa, że mam wolne i mam niedaleko:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama słodycz :) I pomyśleć, że mój Igor jeszcze niedawno taki był, a teraz już ma dwa zęby, twardo siedzi a nawet wstawać próbuje. Chwytaj Asiu ile tylko możesz z każdego dnia swojego Szymusia, pstrykaj, filmuj, bo dzieciaki tak szybko rosną.
    Buźki:)

    OdpowiedzUsuń